Grudniowa edycja Nagfa’s Ambigram Challenge została poświęcona osobie genialnego twórcy doby renesansu Leonardo da Vinci. Zafascynowany od lat jego dokonaniami nie mogłem nie podjąć rękawicy i tym razem. Wyjątkowość zaproponowanego tematu postanowiłem podkreślić przygotowując pracę przy użyciu tradycyjnych technik. Wyciągnąwszy z szuflady stalówki i tusz bardzo szybko poczułem smak odległych czasów, gdy komputer nie był moim podstawowym narzędziem. Efektem zabawy stał się ambigram wzbogacony o nawiązujące do twórczości Leonarda rysunki. Całość wystylizowałem na pochodzącą z zapisków mistrza kartę. W upodobnieniu białej kartki do pergaminowej stronicy skutecznie pomogło mi żelazko i popiół. Technikę tą z powodzeniem stosowałem przy wielu wcześniejszych rysunkach. Niektóre z nich zaprezentuję z pewnością na blogu, gdyż łączą się tematycznie z ambigramami nad którymi pracuję.
kliknij aby powiększyć
Poniżej, jako warsztatowa ciekawostka, pierwsze przymiarki do tego ambigramu.

Już po terminie nadsyłania prac stworzyłem wektorową wersję tego ambigramu.

Powyższych prac nie mogłem jednak uważać za udane w 100% z jednego względu. Patrząc na nie odczytujemy “Davinci” a przecież nazwisko mistrza brzmi “da Vinci”. Problem tego typu pojawia się przy wielu kilkuwyrazowych ambigramach, gdzie układ liter wyklucza możliwość użycia odstępu międzywyrazowego. Z tego powodu, mimo usilnych starań tworzenia ambigramów w zgodzie z zasadami liternictwa, wiele z nich pozostaje, mniej lub bardziej czytelnymi, umownymi szyframi.
Próbą czytelniejszej prezentacji nazwiska da Vinci jest drugi ambigram przygotowany z myślą o NAC. Projektując go powróciłem do pracy przy komputerze.

Projekt składa się z dwóch niezależnych ambigramów. Pierwszy to klasyczny ambigram o symetrii osiowej da Vinci, drugi to tzw. ambigram łańcuchowy Leonardo. Już po terminie nadsyłania prac przygotowałem jeszcze jeden jego wariant, w którym słowo Leonardo nie tworzy zamkniętego pierścienia.

Pierwotna wersja była nieco ostrzejsza, złagodziłem ją dla pełniejszego zharmonizowania z ambigramem da Vinci w głównym projekcie.

Powyższa wersja to wierna kopia wstępnego rysunkowego szkicu. Widać tu, że rozrysowując ambigramy ograniczam się jedynie do zaprojektowania tylko połówki (która jednak zawiera wszystkie elementy kompletnego ambigramu).

W lutym minął już rok funkcjonowania tego bloga. Brak czasu nie pozwolił mi zrealizować pewnego pomysłu związanego z tym wydarzeniem, jednak co się odwlecze to nie uciecze.
Najnowsze komentarze